Budowałem firmy, wypłacałem pensje i przekazywałem firmy nowym właścicielom. To pryzmat, przez który patrzę na każdą rozmowę — wiem dokładnie, ile zaufania wymaga taka decyzja.
„Kupuję i rozwijam solidne małe firmy w Polsce i Niemczech — i traktuję każdą z nich tak, jak chciałbym, żeby potraktowano dorobek mojego życia.”
Nazywam się Alex Tsishuk. Przez ponad dwie dekady budowałem, finansowałem i prowadziłem realne firmy — takie, w których trzeba wypłacić pensje, zatrzymać klientów i bronić marży. Byłem też po drugiej stronie sprzedaży: przekazywałem zbudowane przeze mnie firmy nowym właścicielom i wiem dokładnie, ile to wymaga zaufania.
To doświadczenie sprawia, że robię to inaczej. Nie jestem funduszem zarządzającym portfelem z arkusza kalkulacyjnego. Jestem jednym nabywcą, korzystającym z własnego kapitału, który szuka jednej dobrej firmy naraz, by posiadać ją i rozwijać długoterminowo — zwłaszcza tam, gdzie założyciel przechodzi na emeryturę, a w rodzinie nie ma komu przekazać firmy.
Import–eksport dla producenta oświetlenia przemysłowego. Nauczyłem się, jak powstają i giną realne marże.
Współzarządzałem portfelem akcji i instrumentów pochodnych. Nauczyłem się, jak wycenia się kapitał i zabezpiecza ryzyko.
Założyłem dystrybutora produktów świeżych i rozwinąłem go w trzech krajach. Szczytowy roczny przychód 3,5 mln €, zespoły ponad 50 osób.
Zbudowałem zdalny zespół, wprowadziłem pięć produktów (SKU) i opanowałem logistykę Amazon od podstaw.
Poszukuję generujących gotówkę firm o wartości 4–21 mln zł w Polsce i Niemczech — by je posiadać, chronić i rozwijać długoterminowo.
Czterema zasadami kieruję się w każdej transakcji — i każdy dzień po niej:
Jeśli firma to dorobek Twojego życia i chcesz, by trafiła w dobre ręce, chętnie porozmawiam — dyskretnie i bez zobowiązań.
Rozpocznij poufną rozmowę